Treści bloga, zawierające opisy papuzich zachowań i sposoby postępowania z nimi, odnoszą się wyłącznie do tzw. papug do towarzystwa.
Zachowania ptaków trzymanych w parach i wolierowych stadach są odmienne i nie można do nich stosować opisanych tu metod.

Reklama

Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania treści bloga bez wiedzy i zgody autora.

23 grudnia 2011

Papuga a święta

Święta i Nowy Rok to często specyficzny okres dla naszych pierzastych pupili. Dla niektórych ich opiekunów to czas wyciszenia, ale dla innych to okres rodzinnych spotkań i beztroskiej zabawy. Niezależnie od sposobu spędzania świąt, z całą pewnością jest to czas, gdy nasze życie ulega zmianie. Jest inaczej niż zwykle. Wielu z nas tęskni za tymi zmianami. Chcemy choć przez krótki czas porzucić ustabilizowany, spokojny, choć niekiedy nudny tryb codziennej egzystencji. Ale to, co my postrzegamy jako przyjemną odmianę, może być odebrane jako koszmar przez naszych papuzich pupili.

21 grudnia 2011

Papuga czy gwarek

Czy da się porównać coś, co w istocie porównywalne nie jest? Dwa, jakże odmienne, rodzaje ptaków, które właściwie tylko pozornie są do siebie podobne. Taki dylemat przeżywam zawsze, gdy ktoś zwraca się do mnie o porównanie gwarka i papugi. Często jestem pytany, który lepiej nadaje się na ptaka do towarzystwa? W takim przypadku zwykle szukam chusteczki do ścierania potu z czoła i opowiadam o obu, pozostawiając pytającemu wyciągnięcie wniosków i podjęcie samodzielnie decyzji w sprawie wyboru.

To, co łączy gwarka i papugę, to przynależność do gromady ptaków i umiejętności naśladowania dźwięków. Pozostałe ich cechy są już zupełnie różne.

28 listopada 2011

Łączenie papug

Dość często spotykamy się z sytuacją, że do oswojonej papugi decydujemy się dokupić drugiego ptaka. Najczęściej dzieje się tak w przypadku, gdy, z różnych powodów, nie mamy dostatecznej ilości wolnego czasu, aby poświęcić go naszemu pupilowi, bądź też chcemy powiększyć naszą kolekcję. Operację tę należy przeprowadzać ostrożnie, stosując się do pewnych ogólnych zasad postępowania. Trzeba zdawać sobie sprawę, że jeśli od dłuższego już czasu posiadamy oswojonego pupila, jest on zwykle mocno związany emocjonalnie z domownikami, spośród których wybrał sobie swoją „drugą połowę”, wobec której zachowuje się jak wobec swojego naturalnego partnera. Okazuje mu szczególne względy i wabi go, wykorzystując cały repertuar zachowań godowych specyficznych dla swego gatunku. Ma też zaanektowane w domu własne terytorium, na którym czuje się „panem i władcą”. Nowego ptaka może postrzegać jako intruza, dokonującego zaboru tegoż terytorium, a ponadto będzie zazdrosny o wszelkie okazywane „nowemu” względy.

24 października 2011

Jakich papug nie da się oswoić?

Żako można oswoić tylko, kiedy jest jeszcze bardzo młode. Dotyczy to również aleksandrett i większości długoogonowych papug australijskich. Rozelle raczej nie nadają się do oswajania, natomiast ary, kakadu i niektóre amazonki udaje się oswoić nawet w starszym wieku. Ale nie tylko wiek i gatunek są tu wyznacznikami. Ważny jest też sposób wychowania. Kandydat na domowego pupila nie powinien przebywać zbyt długo w  stadzie po opuszczeniu budki lęgowej. I jeszcze jedna zasada: jeśli chcemy mieć oswojoną papugę, należy - poza nielicznymi gatunkami - trzymać ją pojedynczo.

W poprzednich swoich postach pisałem jak należy oswajać papugę, ale są sytuacje, w których  nie jest to możliwe, gdyż pewne osobniki nie nadają się absolutnie, aby pełnić rolę domowych pupili, a udomowienie ich na siłę będzie skutkować jedynie silnym stresem, będącym udziałem zarówno ptaka, jak i działającego w dobrej wierze opiekuna.

26 lipca 2011

Czy podcinać lotki?

Temat ten wywołuje gorące dyskusje na papuzich forach. Dyskutanci nie mają pojęcia czym jest ten zabieg, a oburzenie przeciw niemu opierają na swoich doświadczeniach z potrzebującymi sobie pofruwać po ich pokoju stadkami małych papużek. Działa krytyki wytaczają zwykle osoby, które mają doświadczenie tylko z małymi nieoswojonymi papużkami i nigdy nie zetknęły się z dużą ręcznie wykarmioną papugą. Wywołujący u nas gorące dyskusje temat przycinania lotek, w wielu krajach, mających o wiele dłuższe niż nasze tradycje trzymania papug do towarzystwa, jest standardowym, obowiązkowym postępowaniem, a zaniechanie go uznawane jest za działanie na szkodę ptaka.

Przycinać czy nie przycinać? 

11 czerwca 2011

Czy stać nas na tanią papugę?

Czy rzeczywiście zaoszczędzimy pieniądze, kupując taniej? Czy z karmionego byle czym pisklęcia wyrośnie pełnowartościowa papuga? Tzw. „świadomość konsumenta” nie rodzi się z dnia na dzień. Musiało minąć wiele lat, zanim nauczyliśmy się, że pozornie podobne produkty znacznie różnią się jakością. Był czas, kiedy kupowaliśmy na bazarach tańszą, azjatycką elektronikę, ale, po pewnym czasie, wielu z nas uznało, że na pozornie droższe markowe wyroby wydajemy znacznie mniej, niż na ich podróbki. Ze zwierzętami bywa podobnie. Specjalistyczne sklepy oferują ręcznie wykarmione pisklęta papug w cenie od kilkuset do kilku tysięcy złotych, zależnie od gatunku. Tymczasem w Internecie znajdujemy znacznie tańsze oferty tych samych gatunków papug. Ale, czy aby na pewno takich samych?

20 maja 2011

Rozłąka

W środowisku naturalnym przedstawiciele większości gatunków papug pozostają ze swoimi partnerami praktycznie przez całą dobę. Poza okresem inkubacji jaj i karmienia piskląt na ogół nie oddalają się od siebie. W warunkach domowych nasi pierzaści pupile chcą, aby ich partner, z którym są silnie związani, pozostawał przynajmniej w zasięgu wzroku. Jednak my, ludzie, pracujemy, uczymy się, robimy zakupy, wychodzimy do znajomych. Na ogół nasze papugi nie mogą nam wtedy towarzyszyć. Po pewnym czasie przyzwyczajają się do takiego trybu życia i, jeśli zapewnimy im trochę rozrywki, by nie nudziły się w samotności, chwile rozłąki zniosą stosunkowo dobrze (no, może poza żako i niektórymi gatunkami kakadu).

10 maja 2011

Otoczenie a kondycja psychiczna

Oswojona, towarzyska papuga, połączona z opiekunem silnymi więzami emocjonalnymi, chciałaby przebywać z nim bez przerwy. W praktyce jest to najczęściej niemożliwe. Pracujemy, uczymy się, robimy zakupy, chodzimy do kina... Ptak najczęściej nie może nam towarzyszyć. Konieczne są rozłąki. On zawsze będzie tęsknić i nasłuchiwać naszych kroków, ale uczyńmy wszystko, aby chwile nieuniknionej rozłąki zapełnić mu jakimiś zajęciami, które spowodują, że czas szybciej minie.

29 kwietnia 2011

Przekręt nigeryjski, czyli jak nie dać się nabić w butelkę

Małpka za 200 dolarów czy ara za 100 euro sprzedawane przez Internet za bezcen z powodów rodzinnych. Nagle e-mail od władz celnych we Frankfurcie o niedopełnieniu formalności w związku z przewozem zwierzęcia, opłaty za wystawienie dokumentów, kwarantannę, później dowiadujemy się, że zwierzę podróżowało do nas nielegalnie; groźba sankcji, grzywna, pokrycie kosztów rzekomo toczącego się za granicą procesu, żeby pod koniec okazało się, że naszego zwierzaka nie ma i nigdy nie było, a wszystko to jest wytworem wyobraźni afrykańskiego oszusta.

20 kwietnia 2011

Jak oswoić papugę - część 2

Drugi ze sposobów oswajania papugi, który chciałbym opisać wymaga od nas większej aktywności i doświadczenia w kontaktach z ptakami, ale też trwa na ogół krócej i, w moim przekonaniu, jest zdecydowanie lepszą metodą układania gatunków większych ptaków, takich jak ary, amazonki czy kakadu.

16 kwietnia 2011

Jak oswoić papugę - część 1

Pierwszy ze sposobów oswajania przynosi dobre rezultaty wobec mniejszych papug: papużek falistych, nimf, nierozłączek, itp.. Polega on, skrótowo mówiąc, na stopniowym przyzwyczajaniu papugi do naszej obecności. Zakupionego ptaka należy umieścić w klatce. Jest on w nowym miejscu zestresowany, bojaźliwy, przesiaduje na najwyżej usytuowanej żerdzi. Ważne jest, aby na początku pojemniki z jedzeniem i piciem umieścić na tej samej wysokości, na której jest najwyższa żerdź. Schodzenie na dół może być bowiem początkowo dla ptaka większym stresem niż głód.

15 kwietnia 2011

Jak oswoić papugę - wstęp

Jeśli ktoś nie ma żadnego doświadczenia w postępowaniu z papugami, a chciałby mieć oswojoną, gadającą papugę, zdecydowanie lepszym pomysłem jest zakup ręcznie wykarmionego pisklęcia. Mamy wtedy pewność, że, jeśli nie popełnimy jakichś rażących błędów w jej wychowaniu, będziemy mieli wymarzonego pupila, bardzo do nas przywiązanego, i nie będziemy musieli długo czekać, aż nawiążemy z nim bliższy kontakt. Ręcznie wykarmiona papuga jest ufna w stosunku do każdego człowieka i nie trzeba jej w ogóle oswajać. Jednak ptaki ręcznie wykarmione są zwykle droższe, trudniej dostępne i, niestety, dość często wykarmiane przez domorosłych hodowców, co powoduje, że są w gorszej kondycji.

Jeśli zdecydujemy się na osobnika wykarmionego przez jego własnych rodziców i nie chcemy przeznaczyć go do hodowli, lecz ma on być wyłącznie domowym pupilem, trzeba go oswoić. Jest to zadanie niekiedy dość trudne i zależy od wielu czynników.

6 kwietnia 2011

Czy płeć ma znaczenie?

Zwykle płeć nie ma znaczenia przy wyborze papugi do towarzystwa. Są jednak pewne wyjątki. W przypadku np. długoogonowych papug australijskich zdecydowanie lepsze zdolności naśladowcze mają samce. Dotyczy to również niektórych gatunków amazonek. U aleksandrett lepszy kontakt jest zwykle z samcami. Samice trzymają się „z boku”, zachowując pewien dystans wobec opiekuna i są mniej skłonne do wchodzenia z nim w bliższe związki emocjonalne. Podobnie jest u lor wielkich (barwnic). Samiec to świetny kompan, natomiast samica jest zwykle mniej przystępna i może zachowywać się agresywnie wobec opiekunów. Odwrotnie jest u kakadu. Samice są bardziej łagodne i nie mają, w przeciwieństwie do samców swego gatunku, skłonności do dominacji i podporządkowywania sobie opiekunów.

30 marca 2011

WYBÓR PAPUGI - jedna czy więcej?

Jeśli chcemy mieć oswojonego, „gadającego” ptaka, powinniśmy zdecydować się na pojedynczą papugę. Trzeba jednak pamiętać, że są to ptaki stadne, o silnie rozwiniętym instynkcie społecznym i żyjące w parach. Dlatego, jeśli nasza papuga nie będzie miała towarzystwa innych papug, to my będziemy jej stadem.

Decydując się na jednego osobnika trzeba zdać sobie sprawę, że przez najbliższe kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt lat (papugi to zwierzęta długowieczne) musimy mieć dla naszego pupila dużo czasu. Opiekun z czasem staje się jego „drugą połową”, musi znaleźć dla niego codziennie czas, a ptak staje się faktycznie członkiem rodziny.

27 marca 2011

Wykarmiona ręcznie czy przez rodziców?

Chcąc mieć oswojonego domowego pupila lepszym wyborem są papugi z tzw. „ręcznego karmienia”. Wykluwają się one w inkubatorach lub po wykluciu w gnieździe są oddzielane od rodziców i sztucznie karmione przez hodowcę. Osobniki takie nie czują żadnej obawy przed człowiekiem, są ufne i szybko przyzwyczajają się do swego opiekuna.

Oswojenie większości gatunków papug wykarmionych przez ich naturalnych rodziców, a nie przez hodowcę, jest możliwe jedynie w przypadku bardzo młodego ptaka (im młodszy, tym lepiej). Ale zwykle wychowane przez własnych rodziców, a dopiero później oswojone papugi akceptują tylko jednego opiekuna – tego, który je oswajał – i mogą być problemy, jeśli np. z jakichś powodów musimy oddać je na pewien czas pod opiekę osobie, której nie zna.

25 marca 2011

Jaki gatunek wybrać?

Potencjalny nabywca ma możliwość wyboru z przynajmniej kilkudziesięciu gatunków papug dostępnych w obrocie handlowym. Ceny są bardzo zróżnicowane – od kilkudziesięciu do nawet kilkunastu tysięcy złotych za sztukę.

Są gatunki bardzo łagodne, które świetnie nadają się np. do zabaw z małymi dziećmi. Inne natomiast, z powodu ich skłonności do dominacji, wymagają „silnej ręki” i podporządkowują się jedynie opiekunowi o silnej osobowości, który ma doświadczenie w postępowaniu z papugami.

24 marca 2011

Czy i jak karać?

Papuzie stada są dość mocno zhierarchizowane. Występują w nich osobniki dominujące, które starają się podporządkować sobie pozostałych członków grupy. Zachowują się wtedy agresywnie, egzekwując swoje potrzeby. Można to zaobserwować w każdej wolierze z ptakami. Struktura grupy widoczna jest na żerdziach. Ptaki dominujące zajmują te najwyższe, a te mające niższą pozycję społeczną, muszą zadowolić się żerdziami bliżej ziemi. Podobnie może być w kontaktach z ludźmi. Pierwsze przejawy chęci dominacji naszej papugi możemy zauważyć podczas wspólnych zabaw. Ptak może czasami symulować zachowanie agresywne. Jeśli opiekun przestraszy się ptaka, ten odbierze to, jako podporządkowanie mu się, co będzie go stymulować do eskalowania tego rodzaju zachowań. Jeśli w porę nie podejmiemy odpowiednich działań może dojść do tego, że nasz dotąd wspaniały, łagodny pupil zamieni się w agresywnego, wymuszającego swoją wolę osobnika. Nie wolno do tego dopuścić. Jeśli zauważymy pierwsze próby dominowania, bez trudu możemy je wyeliminować już na samym początku.

16 marca 2011

Dobre wychowanie

„Czym skorupka za młodu nasiąknie...” – to stare przysłowie idealnie pasuje do naszych pierzastych pupili. Od pierwszego dnia pobytu młodej papugi w naszym domu należy poddać ją procesowi edukacji. I należy pamiętać, że uczenie wymaga stosunkowo niewielkiego wysiłku, natomiast oduczanie niepożądanych zachowań trwa długo, a pozytywny rezultat nie zawsze jest pewny.

Kiedy nasz nowy domownik zaadaptuje się już do otoczenia i polubi zabawy z opiekunami, czyha na nas pierwsze niebezpieczeństwo. Będzie żądał większej ilości bliskich kontaktów. Zacznie nawoływać, czyli, mówiąc kolokwialnie, wydzierać się. Jeśli swoimi krzykami spowoduje, że opiekun przyjdzie, weźmie go na ręce, da papuzi smakołyk, to nasza papuga nabierze (chyba słusznego) przekonania, że swoim krzykiem spowodowała korzystne, ze swojego punktu widzenia, zachowanie opiekuna. Jeśli kolejne tego typu działania przyniosą pozytywne rezultaty, wychowamy „terrorystę”, który, spełnianie wszystkich swoich zachcianek, będzie wymuszał wrzaskiem. Oduczenie takich zachowań jest trudne i zajmuje wiele czasu.