Treści bloga, zawierające opisy papuzich zachowań i sposoby postępowania z nimi, odnoszą się wyłącznie do tzw. papug do towarzystwa.
Zachowania ptaków trzymanych w parach i wolierowych stadach są odmienne i nie można do nich stosować opisanych tu metod.

Reklama

Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania treści bloga bez wiedzy i zgody autora.

30 marca 2011

WYBÓR PAPUGI - jedna czy więcej?

Jeśli chcemy mieć oswojonego, „gadającego” ptaka, powinniśmy zdecydować się na pojedynczą papugę. Trzeba jednak pamiętać, że są to ptaki stadne, o silnie rozwiniętym instynkcie społecznym i żyjące w parach. Dlatego, jeśli nasza papuga nie będzie miała towarzystwa innych papug, to my będziemy jej stadem.

Decydując się na jednego osobnika trzeba zdać sobie sprawę, że przez najbliższe kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt lat (papugi to zwierzęta długowieczne) musimy mieć dla naszego pupila dużo czasu. Opiekun z czasem staje się jego „drugą połową”, musi znaleźć dla niego codziennie czas, a ptak staje się faktycznie członkiem rodziny.

27 marca 2011

Wykarmiona ręcznie czy przez rodziców?

Chcąc mieć oswojonego domowego pupila lepszym wyborem są papugi z tzw. „ręcznego karmienia”. Wykluwają się one w inkubatorach lub po wykluciu w gnieździe są oddzielane od rodziców i sztucznie karmione przez hodowcę. Osobniki takie nie czują żadnej obawy przed człowiekiem, są ufne i szybko przyzwyczajają się do swego opiekuna. Nie trzeba łamać ich natury poprzez żmudny czasem proces oswajania.

Oswojenie większości gatunków papug wykarmionych przez ich naturalnych rodziców, a nie przez hodowcę, jest możliwe jedynie w przypadku bardzo młodego ptaka (im młodszy, tym lepiej). Przeczytaj artykuł "Jakich papug nie da się oswoić". Ale zwykle wychowane przez własnych rodziców, a dopiero później oswojone papugi akceptują tylko jednego opiekuna – tego, który je oswajał – i mogą być problemy, jeśli np. z jakichś powodów musimy oddać je na pewien czas pod opiekę osobie, której nie znają.

25 marca 2011

Jaki gatunek wybrać?

Potencjalny nabywca ma możliwość wyboru z przynajmniej kilkudziesięciu gatunków papug dostępnych w obrocie handlowym. Ceny są bardzo zróżnicowane – od kilkudziesięciu do nawet kilkunastu tysięcy złotych za sztukę.

Są gatunki bardzo łagodne, które świetnie nadają się np. do zabaw z małymi dziećmi. Inne natomiast, z powodu ich skłonności do dominacji, wymagają „silnej ręki” i podporządkowują się jedynie opiekunowi o silnej osobowości, który ma doświadczenie w postępowaniu z papugami.

24 marca 2011

Czy i jak karać?

Papuzie stada są dość mocno zhierarchizowane. Występują w nich osobniki dominujące, które starają się podporządkować sobie pozostałych członków grupy. Zachowują się wtedy agresywnie, egzekwując swoje potrzeby. Można to zaobserwować w każdej wolierze z ptakami. Struktura grupy widoczna jest na żerdziach. Ptaki dominujące zajmują te najwyższe, a te mające niższą pozycję społeczną, muszą zadowolić się żerdziami bliżej ziemi. Podobnie może być w kontaktach z ludźmi. Pierwsze przejawy chęci dominacji naszej papugi możemy zauważyć podczas wspólnych zabaw. Ptak może czasami symulować zachowanie agresywne. Jeśli opiekun przestraszy się ptaka, ten odbierze to, jako podporządkowanie mu się, co będzie go stymulować do eskalowania tego rodzaju zachowań. Jeśli w porę nie podejmiemy odpowiednich działań może dojść do tego, że nasz dotąd wspaniały, łagodny pupil zamieni się w agresywnego, wymuszającego swoją wolę osobnika. Nie wolno do tego dopuścić. Jeśli zauważymy pierwsze próby dominowania, bez trudu możemy je wyeliminować już na samym początku.

16 marca 2011

Dobre wychowanie

„Czym skorupka za młodu nasiąknie...” – to stare przysłowie idealnie pasuje do naszych pierzastych pupili. Od pierwszego dnia pobytu młodej papugi w naszym domu należy poddać ją procesowi edukacji. I należy pamiętać, że uczenie wymaga stosunkowo niewielkiego wysiłku, natomiast oduczanie niepożądanych zachowań trwa długo, a pozytywny rezultat nie zawsze jest pewny.

Kiedy nasz nowy domownik zaadaptuje się już do otoczenia i polubi zabawy z opiekunami, czyha na nas pierwsze niebezpieczeństwo. Będzie żądał większej ilości bliskich kontaktów. Zacznie nawoływać, czyli, mówiąc kolokwialnie, wydzierać się. Jeśli swoimi krzykami spowoduje, że opiekun przyjdzie, weźmie go na ręce, da papuzi smakołyk, to nasza papuga nabierze (chyba słusznego) przekonania, że swoim krzykiem spowodowała korzystne, ze swojego punktu widzenia, zachowanie opiekuna. Jeśli kolejne tego typu działania przyniosą pozytywne rezultaty, wychowamy „terrorystę”, który, spełnianie wszystkich swoich zachcianek, będzie wymuszał wrzaskiem. Oduczenie takich zachowań jest trudne i zajmuje wiele czasu.