Od wielu lat zajmuję się zawodowo zwierzętami egzotycznymi. Wciąż się uczę, ale swoimi dotychczasowymi doświadczeniami i przemyśleniami chciałbym podzielić się z innymi. Codziennie stykam się z osobami, które mają kłopoty ze swoimi zwierzakami. Wiele z nich wynika z niewłaściwego wyboru zwierzęcia, nieznajomości jego psychiki czy błędnych informacji przekazanych przez innych ludzi. Chciałbym czytelnikom mojego bloga przybliżyć niektóre aspekty obcowania ze zwierzętami egzotycznymi. Nie zamierzam omawiać dokładnie spraw typowo hodowlanych czy pielęgnacyjnych, bo na te tematy jest już na naszym rynku sporo literatury. Ja chciałbym koncentrować się na aspektach związanych z behawioryzmem i podpowiadać, jak rozwiązywać niektóre typowe problemy, z którymi stykają się opiekunowie zwierząt egzotycznych. Jeśli opiekun psa ma z nim problemy natury psychologicznej, bez większego trudu dotrze do fachowca, który będzie w stanie mu pomóc. W Polsce mamy już coraz więcej tzw. psich psychologów. Jednak, jeśli podobne problemy dotyczą zwierząt mniej popularnych, ich opiekunowie zdani są często wyłącznie na siebie.
Jeśli więc moje wskazówki okażą się przydatne, będzie to dla mnie źródło ogromnej satysfakcji.
Andrzej Kosiorowski
