23 grudnia 2011

Papuga a święta

Święta i Nowy Rok to często specyficzny okres dla naszych pierzastych pupili. Dla niektórych ich opiekunów to czas wyciszenia, ale dla innych to okres rodzinnych spotkań i beztroskiej zabawy. Niezależnie od sposobu spędzania świąt, z całą pewnością jest to czas, gdy nasze życie ulega zmianie. Jest inaczej niż zwykle. Wielu z nas tęskni za tymi zmianami. Chcemy choć przez krótki czas porzucić ustabilizowany, spokojny, choć niekiedy nudny tryb codziennej egzystencji. Ale to, co my postrzegamy jako przyjemną odmianę, może być odebrane jako koszmar przez naszych papuzich pupili.
One przywykły do spokojnej codzienności, zaanektowały swój obszar w mieszkaniu, mają ustabilizowane relacje z opiekunami, czują się pewnie i bezpiecznie. Nagła, nieoczekiwana przez nie zmiana, burzy ich dotychczasowy porządek. Nowe, nieznane, niekiedy zachowujące się hałaśliwie osoby, głośna muzyka, światła, migające na choince świetlne dekoracje, błyski i huk odpalanych petard, mogą doprowadzić je do strachu. Nasza zabawa często łączy też się z przeniesieniem papugi do miejsca, gdzie na co dzień nie przebywa i pozostawieniem bez kontaktu z domownikami.

Oswojone papugi mogą postrzegać okres świąteczny jak kataklizm, po którym długo będą leczyć swoją rozregulowaną psychikę. Jako osoby za nie odpowiedzialne powinniśmy zdać sobie z tego sprawę i postępować w sposób powodujący możliwie najmniej szkód u naszych pupili. Papugi to inteligentne zwierzęta o wysokim stopniu rozwoju psychicznego. Każda wymaga indywidualnego podejścia. Są osobniki uwielbiające bywać wśród, nawet obcych, ludzi. Towarzystwo nie tylko nie przeszkadza im, ale wręcz pobudza je. Papugi płochliwe, nie akceptujące nieznanych im osób, wpadające w panikę, gdy tylko opiekun się oddali, wymagają bardziej troskliwej opieki. Najgorszy dla nich jest okres zabawy sylwestrowej. Jeśli nasz ptak zostanie sam w domu, a za oknem głośno wybuchają petardy, oświetlając różnokolorowymi ogniami pomieszczenie, w którym przebywa, może nawet dojść do tragedii. W przestrachu może uderzyć głową o ścianę klatki lub złamać sobie skrzydło.

Jeśli to możliwe postarajmy się zapewnić papudze w tym czasie opiekę. Najlepiej byłoby, żeby była to znana jej osoba. Jak w przypadku naszych dzieci, babcie i dziadkowie są tu niezastąpieni. Jeśli nie mamy takiej możliwości, zróbmy wszystko, aby maksymalnie odizolować papugę od świata zewnętrznego. Znajdźmy dla niej miejsce, gdzie nie dochodzą odgłosy wybuchów petard. Zasłońmy szczelnie okna i zostawmy zapalone światło. Jeśli papuga jest w wolierze lub dużej klace zachodzi niebezpieczeństwo, że przestraszona zacznie rozbijać się w pomieszczeniu. W tej sytuacji należałoby zostawić ją w niewielkiej klatce lub, jeśli jest przyzwyczajona do podróżowania w małej klatce podróżnej lub skrzynce transportowej, dobrze jest ulokować w niej naszego pupila, nie zapominając o zaopatrzeniu go w jedzenie i picie.

Coraz powszechniejszą praktyką jest podawanie psom i kotom w tym okresie środków uspokajających. W przypadku ptaków przynosi to również pozytywne skutki, dlatego w skrajnych przypadkach sugerowałbym w tej sprawie konsultację z lekarzem weterynarii.

Odpowiedzialny opiekun jest w stanie sprawić, aby jego podopieczny możliwie dobrze zniósł okres świąteczny, a mając więcej wolnego czasu przeznaczy go na kontakty ze swoją papugą, wynagradzając jej w ten sposób gorsze dla niej chwile.

0 komentarze:

Prześlij komentarz